Urlop doskonały – Bieszczady latem oraz zimą

Bieszczady dość często określa się mianem „polskiej Alaski”. Ogromne połacie wolnej przestrzeni, zimą pokryte grubą warstwą śniegu, rzeczywiście tworzą krajobraz iście północnoamerykański. Jest to doskonały target wypoczynkowy o każdej porze roku. Skupmy się najpierw na letnich okresach wakacyjnych, kiedy zdecydowanie największa liczba osób wynajmuje noclegi w Bieszczadach i tam postanawia spędzić swój urlop razem z rodziną.

Latem okolice te oblegane są przez wszystkich, którzy lubią bardziej lub mniej wyczerpujący spacer po górach. Wszechobecne noclegi i hotele pozwalają zatrzymać się w pobliżu najpopularniejszych szczytów i każdego dnia zwiedzać inne partie górskie. Zostały nawet wytyczone specjalne trasy turystyczne, przeznaczone dla pieszych, rowerzystów, a także osób poruszających się samochodami. W regularnych odstępach funkcjonują noclegi i schroniska, więc zawsze można znaleźć ciepłe miejsce do przenocowania.

Jedną z takich tras jest Wielka obwodnica bieszczadzka, zwana również Wielką Pętlą. Jej długość wynosi co prawda niecałe sto pięćdziesiąt kilometrów, jednak nie ma się co bać liczb – w rzeczywistości wystarczy kilka dni, aby zwiedzić cały ten obszar dość szczegółowo. Noclegi można spotkać praktycznie na każdym kroku Wielkiej Pętli, poczynając od Leska, w którym zaczynamy przygodę i do którego ostatecznie powracamy. Po drodze spotykamy najpopularniejsze i najistotniejsze zarazem atrakcje całych Bieszczad.

W miejscowości początkowej warta zwiedzenia jest na pewno Skała Wolańska oraz Góra Baszta, na której znajduje się punkt widokowy. W pierwszy dzień możemy jeszcze zwiedzić miejscowości co najmniej do Ustrzyk Dolnych, mijając po drodze drewniane cerkwie z osiemnastego wieku, a także bardzo ciekawy rezerwat faunistyczny „Bobry w Uhercach„.

Ustrzyki Dolne, jako jedna z popularniejszych miejscowości bieszczadzkich, dostarczy nam noclegi i bardziej luksusowe hotele w ogromnych ilościach. Jest to miasto bardzo dobrze przygotowane na turystów, więc bez problemu da się znaleźć naprawdę tanie noclegi, które nie obciążą budżetu przeciętnego urlopowicza. Ustrzyki określane są mianem „stolicy Bieszczad” – swoją ogólnopolską sławę zawdzięczają wywodzącemu się z tych stron zespołowi KSU, który w swoich utworach nie raz nawiązuje do piękna lokalnej przyrody.

Na dalszych odcinkach Wielkiej Pętli znowu będziemy spotykać zabytkowe cerkwie oraz kościoły, a oprócz tego z ważniejszych atrakcji turystycznych można tu wyróżnić szlaki na Tarnicę czy Połoninę Caryńską, dolinę Wołosatego, czyli granicę Bieszczadzkiego Parku Narodowego, pomnik poświęcony ofiarom wypadków górskich oraz ratownikom niosących im pomoc, a także kolejne lokalne szczyty i punkty widokowe.

Wszystkie mijane po drodze miejscowości są raczej niedużymi miasteczkami, które utrzymują się przede wszystkim oferując turystom noclegi. Schroniska młodzieżowe bardziej przeznaczone są dla większych grup czy wycieczek, gdyż wówczas można uzyskać większą ilość miejsc noclegowych w niższych cenach niż w tradycyjnych hotelach.

Jednym z ostatnich mijanych obszarów jest Hoczew, słynący przede wszystkim z parku linowego noszącego nazwę Czarcia Góra. Oprócz gór, Wielka Pętla oferuje widoki na różnego rodzaju zbiorniki wodne, w tym przede wszystkim słynną w tamtych okolicach Solinę , której rozgałęzienia spotkamy w wielu miejscowościach całych Bieszczad. Zalew wraz z zaporą w Solinie jest ośrodkiem wielu sportów wodnych, jak windsurfing, żeglarstwo, nurkowanie i wędkarstwo. Można również skorzystać z usług tak zwanych statków spacerowych.

Bieszczady są o tyle elastycznym targetem wypoczynkowym, że można w nich dobrze spędzić czas zarówno w okresie letnim, jak i zimowym. Oczywiście w miesiącach początkowych roku jedynym rozwiązaniem będą lokalne noclegi, podczas gdy latem bez problemu można korzystać z własnego namiotu. Lokalne spółki wychodzą naprzeciw turystom z takimi atrakcjami, jak możliwość przejechania się skuterem śnieżnym wraz z instruktorem. Młodsi mogą skorzystać z dość ciekawego rozwiązania, jakim są dmuchane banany oraz koła. Te same firmy w swojej ofercie posiadają organizację grupowego kuligu, zrealizowanego w nadzwyczaj profesjonalny sposób. No i cóż, jeśli zima, to i tradycyjnie stoki narciarskie muszą być. Takich w Bieszczadach nie brakuje. Największe ośrodki narciarskie mieszczą się w Ustrzykach Dolnych, a są to Laworta i Gromadzyń. Internetowy serwis Bieszczad każdego dnia aktualizuje dane dla narciarzy, dotyczące warunków na poszczególnych stokach. Istnieje nawet możliwość oglądania wybranych stacji narciarskich za pomocą kamerki online. Trzeba jednak pamiętać, że najpopularniejsze ośrodki, szczególnie w okresach ferii zimowych, oblegane są przez ogrom turystów z całego kraju. Lepiej więc zawczasu wybrać konkretne noclegi i dokonać w nich rezerwacji. Nie powinno to być takie trudne – internetowe strony poszczególnych stacji narciarskich współpracują z lokalnymi hotelami, które mieszczą się dosłownie kilka kroków od stoków, przez co znalezienie odpowiedniej oferty to kwestia zaledwie kilku minut.

Dodaj komentarz